środa, 31 lipca 2019

Służba 1 sierpnia

Już jutro wspólnie weźmiemy udział w obchodach 75. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Zapraszam wszystkie z Was, które nie są na wyjazdach na służbę!

Spotykamy się o 15:00 w pełnym umundurowaniu na Powązkach Wojskowych (przy wejściu od ul.Powązkowskiej). 
Plan działania:
15:00-17:00 - służba wodna, składanie wieńców, próba śpiewu 
17:00 - godzina W
17:30 - uroczystości przy grobie dh.Jagi, śpiewanie pieśni patriotycznych
20:30 - koncert "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki" - dla chętnych, na Pl.Piłsudskiego

Czuwaj, do zobaczenia!


poniedziałek, 22 lipca 2019

Wróciłyśmy!

Te 22 dni spędzone nad brzegiem jez.Ryńskiego minęły nam naprawdę szybko!
Gęsty, piękny las, posiłki z widokiem na jezioro i przepływające żaglówki oraz wspólne rozmowy w czasie spacerów przez pagórkowate ścieżki umilały nam spędzany na obozie czas. Motyw "Tajemniczego ogrodu" pomógł nam odkrywać tajemnice ukryte w otaczającej nas przyrodzie oraz w innych ludziach, z którymi nawiązywałyśmy bliższe relacje. To był naprawdę dobry obóz!

Dziękuję Wam wszystkim za tworzenie radosnej atmosfery w drużynie, za Wasze zaangażowanie, uśmiechy i chęć do zdobywania kolejnych stopni i sprawności! A szczególnie dziękuję moim cudownym przybocznym za wspólne przygotowanie tego obozu i za chęć do pomocy w każdej sytuacji :) Moje najlepsze wspomnienia to sesja zdjęciowa przy zachodzie słońca, wycieczka do Giżycka, wspólne ognisko z Dębami, niespodziewany przyjazd byłej drużynowej, rejs motorówką i wspólne występy na festiwalu. A jakie są Wasze najlepsze wspomnienia z tego obozu?:)



Zapraszam do zakładki "GALERIA", tam znajdziecie zdjęcia z tego obozu, a także z poprzednich wyjazdów (na razie tylko część, wkrótce będziemy dodawać następne).

Mam nadzieję, że wszystkie odespałyście już watrę;)
Do zobaczenia na służbie 1.sierpnia!

sobota, 29 czerwca 2019

Wyjeżdżamy na obóz!

"Jutro wyjeżdżamy! 
Od dawna oczekujemy tego dnia! 
Czekałyśmy całą zimę. Jutro wyruszamy w przestrzeń i światło. Cieszę się! Porzucić miasto, domy, błyszczący asfalt, hałas ludzi i ulic, codzienna pracę, pośpiech, troski i zmęczenie - zapomnieć o wszystkim i rzucić się w zieloną przestrzeń, mieszkać na pastwisku, w starym domku w pobliżu wodospadu. Biała woda spada z wysokości, skacze po kamieniach pomiędzy czarnymi świerkami. W mchu dojrzewają borówki. Cieszę się...
Nasze ciała na słońcu staną się brązowe, a nasze serca w przestrzeni i i świetle - czyste. Będziemy oddychały świeżym powietrzem i nasze dusze przeniknie spokój tych miejsc, gdzie chodzi się bez pośpiechu i żyje bez pośpiechu, gdzie się siada, aby popatrzeć na niebo i wyciąga się na trawie, aby znaleźć owoce wśród mchu. 
Cieszę się!"
(Księga Jaszczurki)

Kochane,

Widzimy się już jutro o 6:30 pod kościołem św.Stanisława Kostki na Placu Wilsona! :)
Te z Was, które mają już polary mogą przyjechać na 6:50. Wspólnie weźmiemy udział we Mszy Św., a następnie jedziemy na spotkanie z Zosią i Gosią, które już od tygodnia są na miejscu i przygotowują dla nas obóz. Dziękujemy dziewczyny! <3

Jedziemy w mundurach polowych (czarne spodenki, koszulka ZHR, berettrapery, getry i wywijki, chusta).

Czuwaj i do zobaczenia!

niedziela, 2 czerwca 2019

Służba na Lednicy

W sobotę 1 czerwca starsze harcerki z Brzeziny pełniły służbę porządkową podczas XXIII Spotkania Młodych na Polach Lednickich. To był niesamowity czas, spędzony w bardzo radosnej atmosferze. Pojechała z nami także Ola z 4 WDW-ek "Dzika Róża". Dużo się działo, a nasz dzień trwający prawie 20h minął nam bardzo szybko. Już o godz. 6:00 odjechałyśmy autokarem z Młocin, a podróż spędziłyśmy na rozmowach, zgadywaniu zagadek i śpiewaniu przeróżnych piosenek. Po dotarciu na Lednicę odnalazłyśmy obozowisko ZHR i zameldowałyśmy się w gotowości na służbę. Razem z innymi patrolami z Mazowsza stworzyłyśmy kampanię błękitną i wspólnie pilnowaliśmy porządku stojąc z taśmami ostrzegawczymi. Było gorąco i słonecznie, lecz nie przeszkodziło to harcerkom w śpiewaniu i tańczeniu podczas służby. Wieczorem wzięłyśmy udział w Mszy Świętej i po symbolicznym przejściu przez Bramę Rybę wróciłyśmy autokarem do Warszawy. Każda z naszych dziewczyn zdobyła specjalną lednicką sprawność (do odebrania u drużynowej:)). 
Dziękuję Wam za ten wspólnie spędzony czas! 

Zobacz jak było: https://youtu.be/pk1zOkxj5Dc

















poniedziałek, 27 maja 2019

Brzezina na 37. Puszczańskich Harcach!

W miniony weekend część naszej drużyny udała się do Pionek na 37. Puszczańskie Harce. Przeżyłyśmy niezapomniane chwile w środku przepięknej puszczy kozienickiej, rywalizując ze sobą podczas gier i poznając nowych harcerzy! 

Gdy w piątek, po męczącej drodze z dworca na miejsce obozowiska, udało nam się rozstawić nasze namioty już czekały na nas pierwsze atrakcje! Wspólnie ze wszystkimi uczestnikami brałyśmy udział w rozgrzewce sportowej i grze we flagi. Później nastał czas na zjedzenie kolacji i umycie się, a następnie na ognisko. Podczas niego miałyśmy możliwość poznać inne drużyny biorące udział w Harcach, a także opowiedzieć coś o sobie, zaproponować piosenkę i poprowadzić pląs. Ostatnim punktem programu był apel z pochodniami rozpoczynający turniej. Na nim zostali mianowani komendanci gniazd harcerek i harcerzy, a także powołano sztab tegorocznych PH. W nocy wartowałyśmy na terenie polany pilnując bezpieczeństwa i ciszy. 

Kolejny dzień Harcy rozpoczął się pobudką o godzinie 7:30. Po chłodnej nocy całym gniazdem przeprowadziłyśmy rozgrzewkę i powitanie dnia. Następnie zjadłyśmy porządne śniadanie, posprzątałyśmy w naszych namiotach i przygotowałyśmy się na najważniejszą grę Harcy. 

Działałyśmy w dwóch patrolach: 202 Rysie na czele z Marysią i 203 Wilki pod dowództwem Ani. Nasza przyboczna Ada, która pojechała jako nasz opiekun, pełniła rolę punktowej. Przed wyjściem na grę, około godziny 9, sprawdzone zostało nasze umundurowanie i otrzymałyśmy kopertę z mapą, dodatkowymi zadaniami i zasadami gry. Podczas niej poruszałyśmy się w patrolach między punktami porozstawianymi w puszczy daleko od siebie, często trudnymi do znalezienia. Na nich miałyśmy okazję sprawdzić naszą wiedzę harcerską, zagrać w kalambury, ułożyć własne piosenki, przepłynąć się kajakiem z zamkniętymi oczami, wymienić jajko na targu na inną rzecz, ustawić ognisko czy przekazać tajną wiadomość przez krótkofalówki. Oprócz tego na każdym z punktów można było oddać dodatkowo wykonane zadania, za które przyznawane były nam bonusowe punkty. Właśnie w ten sposób powstał łuk i puszczańska proca, węzeł przyjaźni na chuście zastępowej, ulotka i pocztówka reklamująca PH, mit o Puszczanikosie - bogu puszczy czy wystrugany z drewna wilk. Działały też punkty ruchome z zagadkami, w których odgadywaniu najlepsza okazała się Maja. Grę zakończyłyśmy tuż przed 17 wracając na polanę i udając się na obiad - grochówkę. Po chwili odpoczynku czekała na nas kolejna gra. Tym razem przygotowana była przez ratowników HOPR i dotyczyła pierwszej pomocy. Na początku wypełniałyśmy quiz (za wszystkie dobre odpowiedzi zostałyśmy poczęstowane mieszanką coli i kwasu chlebowego;), później usztywniałyśmy złamana nogę, ćwiczyłyśmy RKO i uczyłyśmy się układać i przenosić poszkodowanego na noszach. Po skończonej grze wraz ze wszystkimi uczestnikami PH zasiadłyśmy do kolejnego ogniska, na którym usłyszałyśmy gawędę założyciela środowiska Puszcza w Pionkach, a podczas części artystycznej przedstawiłyśmy wiersze związane z 30-lecieć ZHR ułożone wraz z innymi zastępami. Ten jakże aktywny dzień zakończył się dla nas grubo po północy ze względu na udział w grze nocnej. Zadaniem patroli było odnalezienie swojego patrolowego ukrytego w lesie i przyprowadzenie go z powrotem do namiotu. Uczestnicy musieli jednak zachować bezwzględną ciszę i unikać ataku potworów. 

W ostatnim dniu naszego wyjazdu, po pobudce i przywitaniu dnia, zaczęłyśmy się pakować i składać nasze namioty. Następnie uczestniczyłyśmy w ino czyli imprezie na orientacje. Kierując się mapą szukałyśmy ukrytych w lesie lampionów ze stemplami które musiałyśmy odbić na kartce i jak najszybciej wrócić ze wszystkimi do obozowiska. Po skończonej grze odprawiona została polowa msza święta podczas której Ada czytała czytanie, Julka grała na gitarze, a Tosia i Dominika pomagały jako schola. Po niej nastąpił apel kończący tegoroczne Harce, na którym zostały ogłoszone wyniki rywalizacji. Zwyciężczyniami 37. PH został patrol 213 Sowy z drużyny z Pionek zdobywając 170,7 punktów. Nasze Rysie z wynikiem 131,3p zajęły miejsce 12, a Wilki z ilością 110,7p miejsce 23. Po zakończeniu apelu odmeldowałyśmy się i dzięki pomocy harcerzy z Kluczborka wszystkie szybko, bezpiecznie i śpiewająco dotarłyśmy na dworzec autobusowy. 

Puszczańskie Harce były dla nas niezwykłą przygodą, podczas której świetnie się bawiłyśmy, zdobyłyśmy nowe umiejętności i znajomości! Ten czas na długo zapadnie w naszej pamięci i na pewno wszystkie będziemy dobrze go wspominać. Do domu wróciłyśmy zmęczone, ale szczęśliwe i z przekonaniem, że za rok Harce będą nasze! 

Zapraszamy do obejrzenia krótkiej fotorelacji z naszego wyjazdu, a vlog z sobotniej gry jest dostępny do obejrzenia u zastepowej Rysi.